Jak powstała wyspa Pohnpei? I jak została podbita? Mity i legendy Pacyfiku (+english version)

Dzień dobry 🙂

Każda kultura ma swoje mity i legendy. Czasem są to wspaniałe opowieści, które wyjaśniają nam sposób widzenia świata przez pewną grupę ludzi. Mity zawierają w sobie wyjaśnienie sensu świata i istnienia ludzi, a legendy mają podstawy historyczne. Nie można więc zapoznawać się z jakąś kulturą, nie zagłębiając się w jej mity i legendy.

Opowieści z Pacyfiku są dla nas – Europejczyków – nad wyraz niezwykłe, nieco fascynujące i jedyne w swoim rodzaju, a także bliżej nam nieznane. No bo kto z nas słyszał kiedyś jakieś legendy z tamtego rejonu świata? Natomiast o królu Arturze, Romulusie i Remusie, Robin Hoodzie, czy nawet o naszym swojskim Szewczyku Dratewce i Smoku Wawelskim słyszeli chyba wszyscy 🙂 Któż też nie zna chociażby mitów greckich?

once-upon-a-time-719174_640

Dlatego dzisiaj przedstawiam dwie historie związane z Pohnpei – pierwsza o powstaniu wyspy, druga zaś o podbiciu jej przez legendarnego wojownika Isokelekela, co zakończyło tyraniczne rządy dynastii Saudeleurów.

(English version below)

Jak powstała wyspa Pohnpei?

palu-123403_640

Jeśli przodkowie Ponapejczyków mieliby swoją własną Biblię, to ich Księga Rodzaju zaczynałaby się od historii Sapkini i stworzenia wyspy Pohnpei. Podobnie jak w Biblii, mamy tutaj wiele wersji tej samej historii, a w tym przypadku nawet 13 wariacji…

Na odległej wyspie, Sapkini widział swój wszechświat jako olbrzymi baldachim, lub jako wielki dach z długim, spadzistym okapem, pod którym on i jego ludzie znajdowali się w jego centrum. Ten dach był niebem. W miejscu, w którym dotykał on oceanu, Sapkini wiedział, że tam właśnie znajdzie nowy ląd.

stars-2603425_640

Wybrał więc mądrze swoją załogę pośród mężczyzn i kobiet, z którą chciał pożeglować w nieznane, żeby znaleźć nowy ląd. Wszyscy wybrani posiadali odpowiednie kwalifikacje lub magiczne umiejętności, by żeglować lub pracować na nowym lądzie. Kobiety, które wybrał to: Lipalikini – „Woman Hewing” oraz Litorkini – „Woman Weaving”, była też Lisapikini – „Woman of Little Rain” i Lieulele – „Woman of Clear Weather”, a także Lipeuktakalan – „Woman Raising Up to Heaven”.

Sapkini zabrał również ze sobą dwie Kobiety Ziemi – Lioramanpuel i Lijaramanpuel. Wyruszyła z nimi także kobieta Limuetu, która okazała się potem bardzo ważna. Była tam i także Lijapikini – „Woman Turning Over Wood”.

Mężczyźni wybrani na tę podróż to: Saupeleti – „Master of Hewing Down”, Saupelata – „Master od Hewing Up”, Satakono – „Master of Waves”, dwóch pozostałych to Lanperen oraz Perenu. Był z nimi także Nipalatakenlan – „Man of Heaven”.

By odbyć tę podróż potrzebne im było duże, mocne i głębokie canoe. Lipalikini wyrąbała więc kadłub, a Lijapikini wyrzeźbiła na nim piękne wzory. Litorkini utkała zaś żagle z włókna zewnętrznych warstw pni bananowca.

Kiedy przygotowania dobiegły końcom, poszukiwacze przygód pożeglowali w kierunku odległego horyzontu, gdzie niebo dotykało oceanu, a przewodziły im tylko ptaki.

Lienkatautik wezwał dobry wiatr dla żagli, a Lieulele zapewnił gładkie morze.

Wtedy, gdzieś pośrodku oceanu, podróżnicy spotkali ośmiornicę o imieniu Lidakika i przywitali się z nią pokornie. Lidakika był przyjaźnie nastawiony do grupy i skierował ich na odległą, płytką rafę, gdzie ukazał im się mały koralowiec, kompletnie jałowy. Nazwali go Tierenjap, co oznaczało „kawałek lądu”, ponieważ był nie większy niż odległość canoe od jego salingu. Z tego kawałka koralowca, miała narodzić się wyspa Pohnpei.

octopus-33147_640

Z pomocą magii, kamienie oraz głazy ściągano z innych miejsc na Tierenjap, jednak ziemia i gleba były nieustannie wymywane przez fale morskie.

Wezwano więc Kateneniora – „Stabiliser of the Shore”, by stworzył barierę z rafy dla ochrony. Następnie Katinanik został wezwany, by ukorzenić drzewa magrowców, które miały za zadanie utrzymywać wybrzeże nienaruszone.

Kiedy ludzie zobaczyli drzewa rosnące w słonej wodzie przy wybrzeżu, wykrzyknęli „Ahk” i tym właśnie słowem nazwano te drzewa, a nazwa ta funkcjonuje do dnia dzisiejszego.

Po tym, jak wybrzeże zostało zabezpieczone, Lioramanpuel i Lijaramanpuel wykopali ziemię z której utworzyli podest. Stał się on bardzo duży i uczyniło się z niego miejsce, które nazwano pei (kamienny ołtarz) Wszystko na jego szczycie nazywane było pohn – Pohnpei, czyli dosłownie „na kamiennym ołtarzu”.

528

Kiedy praca była skończona, a nowa wyspa całkowicie ukształtowana, podróżnicy wybrali się w podróż powrotną. Ostatecznie zdecydowali się na to wszyscy, poza kobietą o imieniu Limuetu oraz jej mężem, który pozostał by strzec nowego lądu. Ta para miała wiele dzieci, które zaludniły wyspę. Mieli jednak niewielką ilość jedzenia, a także nie wiedzieli nawet jak utkać jakiekolwiek ubrania.

Po jakimś czasie, przybyło tam kolejne canoe z Konopuel i jego żoną Lakarepuel, którzy wiedzieli jak pracować na ziemi i ją uprawiać. Nadal nikt nie wiedział natomiast, jak budować domy, toteż wszyscy oni mieszkali w jaskiniach i pod kamieniami.

Kolejna, trzecia podróż na Pohnpei przywiodła tam czworo mężczyzn: Pakilapa, Pakitika, Solapa i Sotika pochodzących z wysokiej wsypy, prawdopodobnie z Kosrae, którzy zaczęli konstruować domy. Nie było jeszcze wtedy strzechy na dachach, jakoż iż na wyspie rosły tylko małe rośliny jak taro, trawa czy dziki yam. Później dopiero na wyspę dotarł Meteriap, który rozprzestrzenił tam palmy i tym samym zapewnił strzechę do ukończenia domów.

Tak więc utworzyła się wyspa o nazwie Pohnpei.

491 xxx

Jak Pohnpei zostało podbite?

Pierwszym historycznym okresem w dziejach wyspy, było jej stworzenie. W drugim okresie, wyspa była rządzona przez serię tyranicznych wodzów, tak zwanych Sau Deleurów (Sau oznacza tytuł mniej więcej jak Pan, natomiast Deleur oznacza lokalizację, w tym przypadku Pohnpei). Na końcu tego okresu, dynastia została obalona dzięki inwazji ze wschodu, poprowadzonej przez wojownika imieniem Isokelekel.

Ostatni Saudeleur był aroganckim tyranem, tak wojującym i niegrzecznym, że obrażał nawet własnych podwładnych. Stał się tak niekontrolowany, że czuł, iż nie musi już nikomu oddawać hołdu. Był nawet na tyle śmiały, by uwięzić Nansapwe – Boga Grzmotów (gdzieś znalazłam informację, jakoby Nansapwe miał romans z żoną Saudeleura). Jednakże bogowi udało się zbiec z więzienia i z wyspy Pohnpei. Niektórzy mawiają także, że sam Saudeleur uwolnił Nansapwe oraz go odesłał, ponieważ bóg ten będąc pojmanym w niewolę nieustannie wrzeszczał.

W każdym razie odpłynął on canoe na wschód. Niestety łódź zatonęła pośrodku oceanu. By uratować Boga Grzmotów, przepływający okoń morski zamienił kwiat taro w belonę (rodzaj ryby), która z kolei przeprowadziła boga przez fale, aż do lądu.

wave-3473335_640

Nansapwe przybył na ląd, który prawdopodobnie był wyspą Kosrae, choć niektórzy twierdzą, iż była to wyspa Ratak Chain na Wyspach Marshalla.

Tam udał się do głowy klanu znajdującego się na tejże wyspie, czyli starszej kobiety imieniem Lipanmai. Nakarmił ją gorzką limonką, ta zaś poczuła dreszcze na całym ciele i zaszła w ciążę (dość dziwne i niesamowite dla nas, ale takie właśnie przecież są legendy prawda?)

Lipanmai urodziła syna, którego nazwano Isokelekel.

Dorastał on, słuchając historii o tym, jak Saudeleur obraził Boga Grzmotów. Toteż gdy dojrzał, ten młody mężczyzna był zdeterminowany, aby zemścić się na Saudeleurze poprzez najechanie i podbicie jego wyspy.

91

Z przyjaciółmi Isokelekel pożeglował na Pohnpei. Za pierwszym razem mylnie wzięli oni ogromne palmy za olbrzymich strażników, które z odległości wyglądają na mężczyzn w spódniczkach. Dokonali więc odwrotu, a Isokelekel do następnej podróży powziął lepsze przygotowania.

Tym razem pożeglował z flotą kobiet i dzieci oraz 333 wojowników na atoll Ant. Tam odpoczęli i nauczyli się wszystkiego czego tylko mogli o Pohnpei – języku, wyspie, Saudeleurze. Ostatecznie pożeglowali naokoło wyspy i dotarli do zatoki w Madolenihmw, gdzie zakotwiczyli łodzie.

112

Saudeleur był zaniepokojony wieściami o nowo przybyłej flocie obcych. Wysłał jednak delegację, by powitać gości, podczas gdy sam miał swoje własne plany. Na Pohnpei, żołnierze Isokelekela zachowywali się pokojowo i wszyscy wzięli młode, piękne Ponapejki za żony. Jednakże porucznik Isokelekela Nahnsen, ożenił się ze starszą, doświadczoną kobietą o której wiedział, że może się od niej nauczyć i dowiedzieć rzeczy, które mogłyby ewentualnie pomóc w domniemanym podboju. Tożsamość Isokelekela jako przywódcy dla Ponapejczyków była nieznana i ukrywano ją, by mógł on w spokoju snuć swoje plany bez większej atencji.

Są nieścisłości jeśli chodzi o to, jak zaczęła się walka. Większość wierzy w to, że dzieci z Pohnpei pokłóciły się z dziećmi z grupy Isokelekela. Dorośli z obu grup stanęli po odpowiedniej stronie i tak zaczęła się wojna.

W bitwie, żołnierze Ponapejscy okazali się dzielni, lecz lekkomyślni. Wojownicy Isokelekela natomiast, byli ostrożni i sprytni. Broń po obu stronach konfliktu była ta sama: długie włócznie, oszczepy, proce z małymi kamieniami czy zwykłe kamienie do rzucania w przeciwnika. Walki miały miejsce w Nan Madol oraz jego okolicach.

496

Kiedy wojna się wzmogła, siły Isokelekela dokonały odwrotu. W szczytowym momencie potyczki, Isokelekel został zraniony kamieniem rzuconym przez młodego Ponapejczyka imieniem Taukir. Rana ta pobudziła Isokelela do bardziej zaciekłej walki.

-Dziękuję! Do teraz nie zdawałem sobie sprawy z tego, że walczymy. Wyglądało to na zabawę- powiedział.

Oczywiście jak można się domyślać, siły Isokelekela zwyciężyły, a Saudeleur został zaprowadzony do rzeki Sanipan, gdzie zamieniono go w małą, niebieską rybkę nazywaną Palaiaw, która znajduje się w tej rzece po dzień dzisiejszy (następnym razem to sprawdzę :D). Ryba ta nigdy nie jest jedzona przez Ponapejczyków.

Po zwycięskiej bitwie Isokelekel otrzymał najwyższy tytuł Nahnmwarki. Natomiast Taukir, który zranił go kamieniem, otrzymał od niego ziemię oraz również wysoki tytuł. Obydwoje zostali potem bardzo dobrymi przyjaciółmi.

Wojna zakończyła drugi okres historyczny na Pohnpei. Potem nastąpił trzeci – rządy dynastii Nahnmwarki, ostatni przed przybyciem na wyspę nie-Mikronezyjczyków.

ship-2804076_640

Źródło: książka „Pohnpei, an Island Argosy” – Gene Ashby

ENGLISH VERSION

How Pohnpei was formed?

If early Pohnpeians had had their own Bible, Book One would begin with the story of Sapkini and the creation of Pohnpei. Like the Bible, there are versions of the story, in this case thirteen variations.

On a far off island, Sapkini viewed his universe as a gigantic canopy, or a big roof with long, sloping eaves, in which he and his people were the center. The canopy-roof was the sky. Where it touched the sea, Sapkini knew land would be found beyond it, just as a canopy or extender eaves touch ground.

Sapkini selected wisely his crew of women and men with whom he would sail into the unknown to find a new land. All were endowed with particular necessary skills or magical qualities for sailing or working land. Among the women were Lipalikini, Woman Hewing; and Litorkini, Woman Weaving; and there was Lisapikini, Woman of Little Rain; and Lieulele, Woman of Clear Weather; and there was Lipeuktakalan, Woman Raising Up to Heaven. Sapkini also took with him two Women Earth, Lioramanpuel and Lijaramanpuel, and also the woman Limuetu, who was later to become very import ant. And Lijapikini, Woman Turning Over Wood, also went on the voyage. The men selected were Saupeleti, Master of Hewing Down; and Saupelata, Master of Hewing Up; and Satakono, Master of the Waves; and two others, Lanperen and Perenu. There was also Nipalatakenlan, Man of Heaven.

For the journey, a large, strong, deep-hulled canoe was needed. So Lipalikini hewed out a hull and Lijapikini carved design and fashioned the outrigger. Litorkini wove the sals from fiber of the outsider layers of the trunk of banana plants.

When their preparations were completed, the adventurers sailed toward the distant horizon where the sky touched the sea, guided only by birds. Lienkatautik summoned the wind for the sals and Lieulele provided a smooth sea. Then, somewhere in lost mid-ocean, the voyagers met an octopus named Lidakika and greeted him humbly. Lidakika was friendly to the Group and directed them to a distant shallow reef on chich a small coral head, completely Barren, was expose. They named it Tierenjap, meaning bit of land, because it was no larger than the distance between the canoe and its outrigger. From this bit of coral, the Island of Pohnpei was to grow.

By magic, Stones and boulders were called to Tierenjap from other places, but the earth and soil was continually being washed awal by waves from the sea. So Katenenior was called, Stabiliser of the Shore, to surround the land and create a barier reef for protection. Then Katinanik was summoned to causa mangrowe trees to Take Root and hold the shore in place. When the people saw trees growing in saltwater by the shore, they shouted „Ahk”, and the word has been used for mangrowe ever since. After the shore was secure, Lioramanpuel and Lijaramanpuel dug earth and piled it on a platform. And so the platform became very large and made a place they named pei (stone altar). Everything on top of it was called pohn – Pohnpei, upon the stone altar.

When their work was completed and their new island was fully formed, the voyagers began to look homeward. Finally they all decided to leave except for the woman Limuetu and her husband, said to have been Perenu, who remained behind to guard the new land. The couple bore many children and populated the Island. They had little food except dryland taro, however, and did not even know how to weave clothes.

After some time, another canoe arrived with Konopuel and his wife Lakarepuel, who knew how to work the land and grow different crops. No one knew how to build house, though, so all of the pe ople live in caves and under rocks.

Later a third voyage to Pohnpei brought four men, Pakilap, Pakitik, Solap, and Sotik from a high Island, probably Kosrae, and these men began to construct house. There was no thatch for roofing as only arrowroot, wild yams and taro, grass and other small plants were growing at the time. But a later voyage brought Meteriap, who propagated ivory-nut palms and provided the thatch needed to complete the house.

So the Island today called Pohnpei was created. Later, the canoe which brought the first voyagers returned to see to its conditio and the well being of Limuetu. They found her safe and happy and urged her to return to her real home. But for Limuetu, Pohnpei had become her real home, and so she remainded with her children until she died.

How Pohnpei was conquered?

The first traditional historical age of Pohnpei was during its creation. In the second historical period, the island was ruled by a series of tyrannical chiefs, the Sau Deleurs (Sau is a title much like Lord, and Deleur is a location, in this case, Pohnpei.) At the end of this period, the dynasty was overthrown by an invasion from the east led by a warrior named Isokelekel.

Tha last Saudeleur was an arogant tyrant, so belligerent that he was rude and insulting even to his titled suborddinates. The Saudeleur was uncontrollable because he felt that he had to pay homale to no one. He even had the audacity to imprison Nansapwe, the Thunder God. Nansapwe, however, escaped and left Pohnpei. Some say the Saudeleur freed the Thunder God from prion and sent him awal because the God was roaring continuously while a captive. The Thunder God sailed to the east in his royal canoe. However, the boat sank in mid-ocean. To save the Thunder God, a passing sea bass transformer a taro flower into a needlefish which saved the God by skipping him over the waves to land.

The Thunder God arrived at the „land upwind”. Some say this was one of the Island of the Ratak Chain of the Marshall Islands, but most belive that it was Kosrae. There he visited a clanmate, an old lady named Lipanmai, of the Under the Breadfruit Clan. He fed a bitter lime to Lipanmai and she shuddered and became pregnant.

Lipanmai bore a son who was named Isokelekel. As the child grew up, he continually Heard stores of how the Saudeleur had insulted and offended the Thunder God. When mature, the young man determined to take revenge on the Saudeleur by invading and conquering his island.

With friends, Isokelekel sailed to Pohnpei. When some distance offshore, they saw what appeard to be a population of giants guarding the shoreline and the hills. The potential invaders made a hasty retreat back to Kosrae. There, they were told that it was not giants they had seen, but spearpalm trees that from a distance resembled giant men in skirts.

On the next attempt to sail to Pohnpei, Isokelekel made better preparations. He sailed with a fleet of women and children and 333 warriors by way of Sapwuahfik to Pohnpei’s offshore atoll of Ant. There they rested and learned all they could about the language, Pohnpei, and the Saudeleur. Finally they sailed around Pohnpei to the harbor of Madolenihmw where they anchored.

The Saudeleur was distirbed by the news of the fleet of strangers. Still, he sent a delegation to welcome the newcomers onto the island while he made his plans. On Pohnpei, Isokelekel’s soldiers acted peacefully and all took young, beautiful Pohnpeian wives. Isokelekel’s lieutenant Nahnsen, however, took an older, experienced woman from whom he knew he could learn more to help him with his eventual conquist. Isokelekel’s identity as leader was always concealed from the Pohnpeians, incidentally, so he could move about without drawing much attention. At Pohnpeian feasts he would sit with commoners, and if a Pohnpeian happener to be prezent at his feasts, he would not sit at the front of the Group.

There is disagreement about how the actual lighting began. Most belive it started Rather Innocenty with children of Pohnpeians quarreling with children of Isokelekel’s Group. Adults from both groups took sides, feelings intensified, and the war was on.

In bat tle, Pohnpeian soldiers proved to be brave, but reckless. Isokelekel’s warriors, on the other hand, were cautious and clever. The weapons of both sides were the same: long Sears, javelins, slings with small stones, shafts with stingray points for stabbing, and stones for throwing. All of the action took place at or around Nan Madol.

As the was intensified, Isokelekel’s for ces retreated. At the height of the struggle, Isokelekel was wounded by a stone thrown by a young Pohnpeian named Taukir. It is said that the wound stimulated Isokelekel to Wight fiercely – „Thank you! Until now I did not know we were lighting. It seemed like playing.” he said. With the invader’s for ces in near rout, a lieutenant of Isokelekel’s named Nahnsen refused to fall back further. He thrust a spear through his foot impaling it to the ground in order to stem the retreat. Seeing this unusually brave act, Isokelekel’s soldiers allied and attacked, scattering the enemy. The Saudeleur was driver into the Sanipan River and transformer into small, blue freshwater fish called a Palaiaw, that is in the river to this day. It is never eaten by Pohnpeians.

After the victory, Nahnsen was credited with stimulating Isokelekel’s for ces to win the bat tle. He could have been appointed the Nahnmwarki, but he insisted that Isokelekel have this highest title. In a benevolent gesture, Isokelekel rewarded Taukir for wounding him by giving the young man land and a hight title. The two became very good friends, just as two people who have fought each other of ten become fast friends today.

(The war ended the second traditional period on Pohnpei. Isokelekel became the first Nahnmwarki, or paramount chief, and ushered in the third historical period, the last before the arrival of non-Micronesians on the island.)

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s