„[…] Czytając ma się wrażenie jakby siedziało się z przyjacielem i słuchało przy kawie jego opowieści o podróży.” – recenzja książki „Na krawędzi raju”

Jeśli jeszcze komuś z was umknęła ta informacja to przypominam, że z mojej wyprawy na wyspę Pohnpei śladem polskiego badacza Jana Kubarego, została wydana książka pod tytułem „Na krawędzi raju”.

Książka do nabycia jest w wielu księgarniach internetowych – serdecznie polecam 😉

Dzisiaj na zachętę, przedstawiam recenzję z portalu czytelniczego Bookhunter.pl

„Ostatnio dzięki Pani Katarzynie Piec miałam przyjemność przeczytania jej książki „Na krawędzi raju”. Autorka zaspokaja swoją ciekawość oraz spełnia marzenie i wyjeżdża na wyspę Pohnpei. Pewnie większość nie ma zielonego pojęcia gdzie to jest, otóż jest to jedna z wysp Mikronezji leżąca na Pacyfiku, czyli tysiące kilometrów od Polski. Cały pomysł na podróż zrodził się za sprawą Jana Kubarego, polskiego badacza, któryś niegdyś tam mieszkał i umarł na wyspie w niewyjaśnionych okolicznościach. Książka odkrywa przed nami tą interesującą tajemnice oraz przybliża z perspektywy Europejki egzotyczną wyspę.

W książce znajduje się wiele fotografii autorki z każdego etapu poznawania Pohnpei, co dodatkowo pobudza naszą wyobraźnię i czytając treść, czujemy się jakbyśmy to my odbywali tą podróż. Cała narracja jest utrzymana w formie dziennika czy pamiętnika. Sama autorka na którymś etapie opowieści przekazuje nam, że spisuje informacje, odczucia na świeżo, aby żadne szczegóły i przeżycia nie uleciały w zapomnienie, co czyni „Na krawędzi raju” książką bardzo autentyczną. Sama uwielbiam podróże i jestem pełna podziwu dla Pani Katarzyny, że odważyła się sama na tak daleką i poniekąd niebezpieczną podróż. Jest to całkowicie odmienna kultura od europejskiej o czym możemy się przekonać chociażby, kiedy czytamy o podróżach taksówkami na Pohnpei. Autorka jest doskonała przewodniczką, czytając odkrywamy z nią najciekawsze zakątki wyspy, ale też poznajemy ludzi tam mieszkających, jak i ich kulturę. Co też ciekawe, ze szczegółami jest opisana drogą na wyspę, która wiedzie przez kilka państw, z przesiadkami na lotniskach, ale także cały etap poznawania i chęci odkrycia i zgromadzenia informacji na temat Jana Kubarego. Pani Katarzyna nawiązuje kontakt z osobami, które znają historię badacza oraz są w posiadaniu dokumentów na ten temat. Ja dzięki „Na krawędzi raju” poznałam tą interesująca choć smutną historię oraz przeżyłam niezwykłą podróż na krańce świata, dlatego zachęcam do przeczytania i polecenia znajomym.

Credit to owner

Całość jest napisana bardzo łatwym i przyjemnym w odbiorze językiem, czytając ma się wrażenie jakby siedziało się z przyjacielem i słuchało przy kawie jego opowieści o podróży. Nie brakuje w niej humoru, oraz cennych informacji jak przygotować się do takiej wyprawy. Książka prosta, lecz właśnie wyjątkowa przez to, że nie każdy może się pochwalić odwiedzeniem wyspy Pohnpei. Pani Katarzyna przedstawia nam wyspiarskie życie, które jest totalnym oderwaniem od kontynentalnej rzeczywistości. Ze swojej strony gratuluję pomysłu i odwagi oraz dziękuję za napisanie i podzielenie się swoimi przeżyciami i historią. Mam nadzieję, że będę mogła jeszcze kiedyś przeczytać kolejną podróżnicza książkę autorki, której życzę wielu wspaniałych i niezapomnianych podróży.”

A może ktoś z was już czytał? I podzieli się swoją opinią? 🙂

Źródło: Bookhunter.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s