A tu nagle kierunek: Mikronezja, czyli jak zostać trenerem reprezentacji piłkarskiej

Moją historię związaną z Pohnpei już znacie 🙂 A jeśli nie, to wystarczy, że cofniecie się do początków tego bloga. Tym razem jednak, chciałam podzielić się z wami kolejną. Zabawną i szaloną, ale takie właśnie przecież uwielbiamy prawda? Być może panowie będą bardziej zainteresowani, ponieważ jest to opowieść o piłce nożnej i dwóch Anglikach. Pojechali…