Point of No Return – po takim przełomie odwrotu nie będzie :)

Dobry wieczór, Przyszedł czas, aby napisać coś o postępach, może nie tyle w przygotowaniach, ale poszukiwaniach. Choć wyjazd jest już realny, to nie poprzestałam w dalszym ciągu na wyszukiwaniu informacji. Nadal posiadałam poszlaki i tropy, których nie mogłam dalej pociągnąć, ze względu na brak informacji – totalnie ślepe zaułki. Ale… 🙂 No właśnie. Pewnego dnia,…

Radość pisania :)

Dzień dobry! Dzisiaj będzie tylko króciutka informacja. Po ostatniej „apokalipsie”, która nas nawiedziła na Wyspach, mam chwilę czasu, by oznajmić kolejną wiadomość dotyczącą wyjazdu. „Apokalipsie” – czyli trochę śniegu napadało w UK i już nastała panika, a ludzie się cieszyli, jakby w życiu śniegu nie widzieli XD W tym i ja 😀 Ponieważ przyznać muszę,…