Ostatni pirat Pacyfiku cz.1

Dzień dobry 🙂 Minęło trochę czasu odkąd tu pisałam, lecz życie postanowiło mi się nieco pokomplikować 😉 Bardzo tęsknie za Pacyfikiem, ale w chwili obecnej nie jestem w stanie powiedzieć, kiedy będzie możliwość, abym tam wróciła… Niemniej jednak postanowiłam nie rezygnować z pisania o Pacyfiku, a sam blog pozostawić dla tych, których los kiedyś zawiedzie…

” Zacieśniając nasze relacje z Mikronezją”, czyli trochę o stosunkach dyplomatycznych pomiędzy Polską a Mikronezją

– Zacieśniając nasze relacje z Mikronezją, państwem wyspiarskim narażonym na negatywne efekty zmian klimatu Polska daje jasny sygnał, że będzie dążyć do wypracowania nowej, zrównoważonej agendy rozwojowej po 2015 r. – podkreślił ambasador Bogusław Winid w czasie ceremonii, która odbyła się w siedzibie Stałego Przedstawicielstwa Mikronezji przy Narodach Zjednoczonych w Nowym Jorku. Stosunki dyplomatyczne między…

A tu nagle kierunek: Mikronezja, czyli jak zostać trenerem reprezentacji piłkarskiej

Moją historię związaną z Pohnpei już znacie 🙂 A jeśli nie, to wystarczy, że cofniecie się do początków tego bloga. Tym razem jednak, chciałam podzielić się z wami kolejną. Zabawną i szaloną, ale takie właśnie przecież uwielbiamy prawda? Być może panowie będą bardziej zainteresowani, ponieważ jest to opowieść o piłce nożnej i dwóch Anglikach. Pojechali…

Trochę praktycznie o Pohnpei cz.2

WIZA Żeby zwiedzić wyspę nie potrzeba „żadnej” wizy. To znaczy otrzymujesz ją na lotnisku i na wyspie można przebywać do 30 dni. „Żadnej”, ponieważ lecąc przez Guam czy Hawaje, będzie potrzebna wiza USA. Ja taką wyrobiłam, gdyż trasa mojego lotu wiodła właśnie przez terytorium amerykańskie. Koszt wyrobienia wizy to 160$ i trochę nerwów (plus dojazd…

A ile to wszystko kosztowało? Trochę praktycznie o Pohnpei cz.1

Początkowo nie bardzo chciałam tworzyć post o kosztach, ponieważ kwestia pieniędzy jest zawsze drażliwa i każdy ma na ten temat coś do powiedzenia – „za drogo, ja bym to zrobił taniej”, „taniocha, co ona mówi, że drogo”, „nie zapłaciłbym tyle”, „nie warte tej ceny”, „frajerka dała się naciągnąć” i tym podobne kwestie 😀 Ale ponieważ…

Jak to jest mieć swoje 5 minut?

Powrót do rzeczywistości po moim pobycie w Mikronezji nie był łatwy… Ale takie jest życie, czy tego chcemy czy nie 🙂 Można powiedzieć, że nie pozostaje nam nic innego, niż się z tym pogodzić. Lecz czy to prawda? Niekoniecznie 🙂 Odkąd zakończyłam swój projekt podróżniczy, staram się rozpowszechniać informacje, że istnieje taki zakątek świata jak…

Dziennik osobisty – 1 lipiec 2018

Odpoczynek w hotelu na Guam był słaby, sen był słaby. Mimo to zawsze lepiej, kiedy możesz się położyć w łóżku, a nie na plastikowych czy metalowych krzesełkach. Sama perspektywa wzięcia prysznica była niemalże zbawcza 😀 Dość wcześnie opuściłam hotel i taksówką wróciłam na lotnisko, przyglądając się przez szybę samochodu zamerykanizowanej wyspie. Chciałam jak najszybciej opuścić…