Dziennik osobisty – 19 czerwiec 2018

Chciałam coś napisać wczoraj, ale jet lag nie odpuszcza. Strasznie mnie to irytuje, bo niejako odbiera mi przyjemność z odkrywania tego miejsca. Poza tym te upały… Jestem ciągle zmęczona, ale walczę z tym… 🙂 w zasadzie nie wiem, czego obecnie doświadczam. Być może to jakiś rodzaj szoku kulturowego. O! właśnie zgasło światło w hotelu. Wczoraj…

W połowie drogi na koniec świata…

Dziennik osobisty – 17 czerwiec 2018 Nie wiem jak wy, ale ja, normalnie kiedy podróżuję, to nie mam wielkiego apetytu. Jestem tak podekscytowana lub zmęczona, że nie chce mi się jeść. Paradoksalnie, przez to czasem nawet jeszcze więcej mnie mdli Tym razem jednak, postanowiłam dbać o siebie bardziej niż zazwyczaj i broń bożenko nie dopuścić…

„Home is now behind you. The world is ahead.”

Dziennik osobisty – 17 czerwiec 2018 Wyszłam z domu 13 czerwca i dzisiaj w nocy dotarłam na wyspę Pohnpei. Tyle czasu zajęło mi dotarcie tutaj – na koniec świata. Na małą wyspę, gdzieś pośrodku oceanu. Póki co niewiele widziałam, gdyż noc nie pozwoliła mi wiele dostrzec. Poczułam tylko zapach… Egzotyczne kwiaty… 🙂 I duszność… Gorące,…

Czy to koniec tej historii…? Jak naprawdę zmarł Jan Kubary i gdzie jest pochowany

Hej 🙂 Został jeszcze nieco ponad tydzień do mojego wyjazdu. Obecnie zajmuję się wszystkim co trzeba, aby mój wyjazd dopięty był na ostatni guzik. Tak więc: skanuję dokumenty, tworzę listę adresów, szykuję apteczkę, rozmyślam nad pewnymi kwestiami logistycznymi, ubezpieczenia, drukowanie biletów a nawet… fryzjer 😀 Tak, tak moi mili – nawet na końcu świata trzeba…

Nan Madol – starożytne miasto na Ponape (cz 3. – ostatnia)

Dzień dobry w ten gorący dzień 🙂 U mnie jest ponad 25 stopni, więc generalnie nie wychodzę z domu aż do popołudnia, kiedy temperatura zrobi się nieco znośna 🙂 W zasadzie, powinnam to traktować jako wstęp do aklimatyzacji w gorącym klimacie 😀 Obecnie znajduję się na polskiej wsi, gdzie odpoczywam, spędzam czas z rodziną i…

Nan Madol – starożytne miasto na Ponape (cz 2.)

Witajcie, W poprzedniej notce rozpoczęłam temat tajemniczego miasta Nan Madol i dzisiaj chciałam go kontynuować, ponieważ wydaje mi się to bardzo ciekawy temat, a choć nie nazbierałam aż tyle materiału na jego temat (nie wiem, czy na polskim rynku jest jakakolwiek pozycja opisująca Nan Madol – to miasto odeszło w zapomnienie i nawet „nasi” podróżnicy…

Nan Madol – starożytne miasto na Ponape (cz 1.)

Dzień dobry 🙂 Pamiętacie cały czas, że moim patronem medialnym jest magazyn „Podróże”? Mam nadzieję, że tak 🙂 Oficjalnie już zapowiedź mojej wyprawy pojawiła się na łamach portalu tegoż magazynu: Bardzo mnie to cieszy, ale tego już chyba nie muszę dodawać? 😀 Całą zapowiedź mojej wyprawy znajdziecie tutaj: Kim był Jan Kubary? Wyprawa śladami polskiego…

Garść informacji o Ponape oraz moje plany podróżnicze :)

Witajcie kochani! Piszę do was już z domu, z Polski 🙂 Wróciłam miesiąc wcześniej niż planowałam, ale w sumie wyjdzie mi to na dobre, gdyż będę miała sporo czasu na ostateczne przygotowania do wyjazdu, oraz na słodkie leniuchowanie 😛 A co mam do zrobienia? A no na pewno muszę odwiedzić kilku lekarzy, w tym stomatologa…

Sweet Island Love :) Ciekawostki o Kubarym

Dzień dobry! Zostały jeszcze dwa miesiące do wyjazdu na Ponape i półtora miesiąca do mojego powrotu do domu, do Polski. Nie mogę się doczekać obydwu tych rzeczy, zwłaszcza iż ostatnio dopadło mnie przygnębienie i rozgoryczenie. Wygląda na to, że potrzebuję jakichś zmian w życiu, a już wielce prawdopodobne, że potrzebuję dłuższej podróży, aby uciec i…

Jak to z tą wizą do USA było :) A Guam? Gdzie to w ogóle jest?

Dzień dobry, Kiedy myślicie o wizie do USA, to od razu pierwsze co przychodzi na myśl to na przykład Nowy Jork, Los Angeles, czasem Wielki Kanion, hazard w Las Vegas, Road 66 czy San Francisco. Macie przed oczami ten „wielki, amerykański sen”, który obecnie już dawno padł, a teraz dogorywa 🙂 Niemniej jednak wpływy amerykańskie…